Bitcoin jego cena rośnie!

kryptowaluty nie powiedziały ostatniego słowa

Za nami już 1,5 roku spadków Bitcoina, ale po wykresie można zauważyć, że ta tendencja zaczyna się odwracać. Bitcoin jak i inne kryptowaluty nieśmiale kroczą ku wzrostowi. Nie jestem ekspertem od analizy technicznej ale jak każdy mogę podejrzeć wykres największej kryptowaluty na przestrzeni kilku miesięcy. Widać ewidentnie, że Bitcoin powoli rusza ku wzrostom. Co prawda nie są to dynamiczne wzrosty. Można rzec, że na poziomie 0,5% – 1% w skali 2-3 dni. To jest dużo!

Kupuj na czerwono

Wchodzą na strony typu coinmarketcap możesz często zauważyć, że Bitcoin jest na czerwono i jego wartość spada. Jeżeli nie obserwujesz ceny a tylko punkty procentowe to jesteś w błędzie. Bitcoin rośnie wahając się na kursie.

Widać to bardzo dobrze na powyższym wykresie. Ja zawsze patrzę na to jak zachowują się kryptowaluty w dłuższym okresie czasu.

Ale dlaczego o tym pisze? A no dlatego, że jeszcze niedawno miałem ciekawą dyskusję na temat właśnie kursu Bitcoina. Mój rozmówca twierdził, że BTC pnie się ku zeru. Bo gdy codziennie patrzył na wykres widział ujemne punkty procentowe rzędu 0,5-0,8%. I nie przyjmował do wiadomości, że dodatnie punkty przewyższają spadki. Dla niego i tak Bitcoin stał w miejscu! Taki tok myślenia niestety spowodowały swego czasu duże pompowania i bardzo dynamiczna zmiana cen rzędu 10-15% dziennie! Ja osobiście, wolę taki ruch jak teraz gdyż wiem, że nagłe wybicie Bitcoina nie skończy się jego nagłym spadkiem. Mieliśmy już w tym roku takie kwiatki. Widać to też na powyższym wykresie.

Wiele firm zacznie inwestować w kryptowaluty

Na początku każdego roku jest tak, że na rynku (różnych sektorach) panuje stagnacja. Firmy obierają kierunki, nie szastają pieniędzmi, kończą ubiegłoroczne projekty nie pchając się w nowe. Krótko mówiąc chcą wejść w nowy rok z czystą kartą. Wówczas wiosna lato to czas kiedy firmy zaczynają inwestować, wiedzą na co mogą sobie pozwolić. Dlatego należy być czujnym i wiedzieć, że to jak zachowuje się Bitcoin w niedużej części zależy od zwykłych Kowalskich. Dlaczego tak sądzę? Ludzie jak to ludzie działają chwilą i paniką. Gdyby większość miała w swoich rękach część BTC i wszędzie słyszała, że ta kryptowaluta upada i to już by upadła. Ludzie w panice utraty ciężko zarobionych pieniędzy szybko by wyprzedali wszystkie kryptowaluty jakie posiadają. Oczywiście każdy jest inny i byłoby wielu co trzymaliby do końca wierząc, że odbije (kiedyś coś takiego było).

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*