Obserwacja wydatków drogą do oszczędzania

jak oszczędzać pieniądze

Powiem Ci, że długo nie zwracałem uwagi na koszta swoich wydatków, które ponosiłem co miesiąc. Nie miałem pojęcia, że wydaje dużo, miałem przekonanie, że wydaje zawsze na to co jest mi potrzebne i nie kupuje zbędnych rzeczy. Źle na to patrzyłem i Tobie również nie polecam takiego spojrzenia na sprawę. Co mnie obudziło z takiego przekonania?

 

W pierwszej kolejności wydatki na paliwo. Jeżdżę więc paliwo jest mi potrzebne więc uznałem to za stały wydatek, którego nie uniknie. No tak tylko nie wziąłem pod uwagę tego gdzie jeżdżę i ile litrów w miesiącu tankuje. Gdy sobie to wszystko przeliczyłem i wziąłem pod analizę miejsca w które udaje się samochodem oraz częstotliwość korzystania z pojazdu to moje rachunki na paliwo zmniejszyły się o ponad 40%!

Ty również zastanów się nad tym czy zawsze potrzebujesz samochodu. Szkoda, że samochód nie ma takiego przelicznika bądź coś w rodzaju doładowania w telefonie gdzie podczas jazdy ubywa nam złotówek wówczas więcej osób byłoby eko widząc jak pieniądze szybko uciekają.

Druga sprawa to prąd. Jako, że lubię elektrykę lubię i prąd(nie w tym sensie, że lubię go czuć) to nie zwracałem uwagi na to czy w danym pomieszczeniu świeci się jeden punkt świetlny czy dwa a jednak ma to bardzo duże znaczenie nawet posiadając oszczędne źródła światła. Tutaj nie zaoszczędziłem tak dużo ale 12% niższe rachunki to już coś. Jednak jak policzyć to w skali roku to już jest ładna jedna rata a nawet dwie. Warto zwracać uwagę gdzie zapalamy światło i ile źródeł światła. U siebie w mieszkaniu zrobiłem tak, że każde źródło światła ma oddzielny włącznik wówczas mam pełną kontrolę nad tym z ilu źródeł korzystam. Niby wydaje się to błahe ale na rachunkach już jest widoczne. Nie zawsze zaoszczędzisz na prądzie ale suma summarum wyjdziesz na plus. 🙂

 

Na jedzeniu nie staram się oszczędzać ale także zwracam uwagę co kupuje i czy dany produkt jest dla mnie niezbędny. W oszczędzaniu nie chodzi o to aby sobie odmawiać, chodzi o to aby uzmysłowić sobie co robimy z naszymi pieniędzmi, bo bardzo często nawet nie wiemy co się z nimi dzieje i gdzie uciekają. Zawalamy wszystko na duże wydatki a tak naprawdę najwięcej wydajemy na przy mikro życiowych wydatkach. Nie jest bogatym ten co dużo zarabia i obraca dużą ilością pieniędzy, bogatym jest ten co tą ilość pieniędzy posiada.

 

Zachęcam Cię do dyskusji. Powiedz mi na jakich wydatkach traciliście najwięcej pieniędzy. Niekiedy wystarczy spojrzeć na swoje wydatki by stwierdzić, że sporo z nich tak naprawdę nie jest Ci potrzebne.

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*